Przygoda

„Niechcemisizm” to straszna przypadłość. Mnie także dopada i chociaż lubię leniuchować to często jestem zła sama na siebie, że nie zrobiłam czegoś, czego chciałam.

czytaj dalej

Przesądne jedzenie

Dziś piątek 13-tego! Lawina przesądów i zabobonów. Czasem wydają się śmieszne, ale nie krytykuję ludzi, którzy wierzą i tych którzy nie wierzą też nie. Sama mam swoje rodzinne przesądy, które tak wtopiły się w tradycję, że trudno je pominąć.

czytaj dalej

Zwyczajnie inny

Masz ogromną przyjemność, gdy jesz coś przygotowanego samodzielnie. Szczególnie smakują nam dania, w które włożyliśmy dużo wysiłku. Czasem przychodzi jednak taki dzień, że masz ochotę rzucić garami i wyjść zjeść coś na miasto. Dla ruszenia się z domu, dla pobycia razem w innych okolicznościach niż domowe pielesze i w końcu dla nowych smaków.

czytaj dalej